Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czesanie włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czesanie włosów. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 października 2014

Pielęgnacja włosów późną jesienią i zimą!

Dziś poruszę ważny temat. Z racji zbliżającej się zimy i pierwszych przymrozków warto zastanowić się nad tym co zmienić w swojej codziennej pielęgnacji aby włosy nie straciły na kondycji podczas okresu zimowego. Zima jest niestety dość dużym problemem, bo spotykamy się z dość wysokimi wahaniami temperatury. Jak więc dbać o włosy zimą/ późną jesienią?

http://www.tapetus.pl/obrazki/n/190259_brunetka-dlugie-wlosy-rekawica-czapka-nieg.jpg


1. Nigdy nie wychodź z domu z mokrą głową


sobota, 16 lutego 2013

Nowa szata graficzna bloga i o łamaniu się włosów

Witam Was dziś nową szatą graficzną bloga. No, jeśli można moją marną "twórczość" w  programie Photoshop nazwać szatą graficzną :D Chciałam coś subtelnego, bo poprzedni wygląd bloga był bardziej krzykliwy, a to nie w moim stylu. Jak Wam się podoba zmiana? :)


mój emblemat:




Dziś chciałam napisać o łamaniu i kruszeniu się włosów. Do napisania postu skłoniło mnie kilka wiadomości związanych z tematyką kruchych włosów, które otrzymałam w ostatnim czasie.




Przyczyny łamania się włosów

piątek, 16 listopada 2012

Jak i czym czesać włosy?


Moje włosy po 11-stym olejowaniu
Oliwa z oliwek + gliceryna; szampon Syoss do włosów puszących się; odżywka Garnier awokado i masło karite

przepraszam za literówkę na zdjęciu ;P dopiero ją zauważyłam...



te refleksy spowodowane promieniami słonecznymi z okna 

Dziś o czesaniu włosów :)


wtorek, 23 października 2012

Olejowanie oliwą z oliwek i moja pielęgnacja włosów


(post pisany dawno, moja pielęgnacja włosów jest już trochę inna)

Kupiłam wczoraj oliwę z oliwek extra virgin, tłoczoną na zimno. Po otwarciu opakowania powitał mnie charakterystyczny dla oliwy zapach. Ja akurat średnio go lubię ;) Oliwa była względnie tania- w porównaniu do innych dostępnych. Kosztowała 14zł w Tesco (500ml). Nałożyłam ją na suche włosy- pasmo po paśmie. Zużyłam ok. 2 łyżek, zapach oliwy przestałam czuć, gdy nałożyłam ją już na włosy. Nie nakładałam jej na skórę głowy. 


Następnie pozostawiłam naoliwione włosy na noc. Rano umyłam je szamponem z czarnej rzepy (dwa delikatne mycia) i nałozyłam odżywkę Garnier Lśniące-Gładkie. Pozwoliłam włosom naturalnie wyschnąć. Rozczesywały się bardzo dobrze, nie było najmniejszego problemu. A oto moje włosy po drugim w swoim życiu olejowaniu:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Translate

Szukaj na tym blogu