wtorek, 16 lipca 2013

Aloes na włosy i do picia. Niezbędne informacje, zdjęcia zebranej i ususzonej pokrzywy.

Dziś kilka słów o aloesie. Udało mi się kupić wielką butlę soku z aloesu w drogerii Super Pharm. Kosztowała tylko 9.99zł za wielką butlę o pojemności 1l. Wzięłam też  drugą w zapasie ;)




Skład:
W skład wchodzi :sok z aloesu - 99,7%, regulator kwasowości: kwas cytrynowy;  i niestety substancje konserwujące: benzoesan sodu, sorbinian potasu.


Opakowanie/ zapach/  konsystencja:
Sok znajduje się w butelce wykonanej z ciemnego szkła zakręcanej klasyczną zakrętką. Duża butelka trochę utrudnia trzymanie w ręku (jest dość szeroka i boję się, że ją upuszczę, nie jest wygodna w użyciu). Zapach... hmm w ogóle go nie czuję. Sok jest przezroczysty i wodnisty więc gdy wleję do szklanki 5 łyżek (taką dawkę dzienną zaleca producent) i rozcieńczę go wodą to zupełnie go nie czuję i nie widzę.

Pamiętać należy, że po otwarciu butelki przechowujemy sok w lodówce maksymalnie przez 1 miesiąc czasu!

Moja opinia:
Szczerze mówiąc gdyby było mnie stać to wybrałabym sok z aloesu nie zawierający konserwantów (nie rozumiem po co one tu są skoro w innych ich nie ma) i zawierający miąższ aloesowy. No, ale na taki sok aloesowy BIO aktualnie mnie nie stać więc "lepsze to niż nic" :) A sok aloesowy ogólnie polecam- ma wiele zastosowań, wpływa na regularne wypróżnianie, nawilża skórę twarzy i włosy.


Trochę o aloesie:

Aloes jest bardzo cenną rośliną. Jest źródłem białek oraz wielu witamin -  C, B1, B2, B3 oraz beta-karotenu. W jego składzie można znaleźć   potas, wapń, magnez, sód, fosfor, cynk, siarka czy żelazo. 
W skład aloesu  wchodzą:


- wapń ( gęstość kości i zębów); 

- mangan (wzrost włosów, przemiana tłuszczowa, białkowa i węglowodanowa ) ;
- sód (gospodarka wodna, regulacja kwasowo-zasadowa); 
- miedź (budowa tkanki kostnej) ;
- magnez (przemiana węlowodanowa i białkowa) ;
- potas (gospodarka wodna) ;
- cynk (odporność, włosy, paznokcie) ;
- chrom (konieczny dla prawidłowego działania insuliny, kontrolującej poziom cukru we krwi); 
- żelazo (powstawanie krwinek czerwonych) ;
- witamina A (prawidłowy stan skóry, paznokci, włosów);
- witamina C (pomaga zwalczać przeziębienie);
- witamina E (ważny antyutleniacz, walczy w organizmie z niebezpiecznymi wolnymi rodnikami) ;
- witamina B 1, B2, B3 (ważne dla metabolizmu komórek); 
- witamina B12 (odpowiedzialna za wytwarzanie czerwonych krwinek); 
- kwas foliowy (pomaga w rozwoju i funkcjonowaniu komórek, dobre samopoczucie psychiczne); 
 - Antrachinony  ( naturalne substancje o działaniu przeczyszczającym i przeciwbólowym. Mają działanie antybakteryjne, grzybobójcze i wirusobójcze);  
- Saponiny  (mają właściwości  odkażające i ściągające );
- Lignina ( celulozowa substancja zatrzymująca sporą ilość wody, wchłanianie aloesu wgłąb skóry); 
- Aminokwasy ( 20 z 22 niezbędnych aminokwasów i 7 z 8  aminokwasów egzogennych, które są niezbędne do produkcji białka, a ludzki organizm nie umie ich samodzielnie wyprodukować ); 
- Enzymy (  alliaza, peroksydaza, katalaza, cellulaza, lipaza, amylaza, karboksypeptydaza i zasadowa fosfataza -biorą udział w procesie trawiennym );
- Cukry ( glukoza i fruktoza, oraz polisacharydy); 
- Sterole ( działanie przeciwzapalne);
Związki działające przeciwbólowo: mleczan magnezowy i lupeol ;
- Związki działające przeciwzapalnie: kampesterol, bradykinaza i beta-sitosterol; 
-Substancje działające przeciwbakteryjnie: związki siarkowe, fenole, lupeol, kwas cynamonowy;


Na co jest dobry aloes?


- pomaga na osłabienie, brak odporności

- uzupełnia niedobór witamin i minerałów
- pomaga przy zaparciach, działa przeczyszczająco
- oczyszcza  krew i cały organizm z zatruwających go grzybów i drożdży
- obniża poziom cukru we krwi
-rozszerza i oczyszcza naczynia krwionośne (leczenie miażdżycy i nadciśnienia)
- pomaga przy schorzeniach wzroku (zapalenia spojówek, zwyrodnienie siatkówki)
- łagodzi podrażnienia, owrzodzenia i oparzenia, 
- nawilża suche włosy i skórę , 
- reguluje wydzielanie sebum, zapoiega przetłuszczaniu się skóry głowy, 
- poprawia krążenie krwi- wspomaga leczenie łysienia, 
- działanie przeciwzapalne i przeciwbakteryjne wykorzystuje się przy leczeniu łupieżu 
- przyśpiesza gojenie się ran
- działa jak naturalny środek pielęgnacyjny, który przywraca włosom połysk i blask.
-  naturalnie zwalcza puszenie się włosów,  
- po podaniu doustnym  skóra jest bardziej odporna na szkodliwe działanie promieni UV

Jak stosować aloes?


- wewnętrznie - producent soku aloesowego, który zakupiłam (aloes Prima) zaleca picie 5 łyżek soku rozcieńczonego z wodą w stosunku 1:1. Nie należy przekraczać dziennej dawki ;



- używanie jako mgiełki – (mój ulubiony sposób)  nawilża włosy, przeciwdziała puszeniu; pryskam też skórę twarzy oraz dekolt (rozcieńczam sok z wodą w stosunku 1:1)


- własny szampon -   należy zmiażdżyć 5 liści aloesu i odcedzić z nich sok. Garść suszonego korzenia mydlnicy  zalać szklanką wody i gotować 5 minut. Po ostudzeniu i odcedzeniu naparu połączyć z sokiem z aloesu, a następnie umyć włosy ;

- dodanie do  kupnego szamponu – złagodzi działanie detergentów, nawilży skórę głowyoraz wzmocni cebulki włosów, działa leczniczo na łupież;


- dodanie do maski – spotęguje działanie nawilżające maski, uelastyczni włosy, zredukuje puszenie się ;



- używanie do wcierki – wzmacnia cebulki włosów i wzrost włosa ;



- używanie jako płukanki – płukanie włosów po myciu rozcieńczonym z chłodną wodą sokiem aloesowym w stosunku 1:4 



Czy jest do końca bezpieczny?


Prowadzone na szczurach badania wykazały, że zwierzęta, którym podawano do picia wodę z dodatkiem soku aloesowego przez okres dwóch lat  chorowały na nowotworowe guzy jelita grubego - łagodne lub złośliwe. Guzy powstały u 39 % samic i 74 % samców. Patologicznych zmian  nie zaobserwowano natomiast u gryzoni pojonych czysta wodą i myszy dostających ekstrakt z aloesu. Jednak to szczury są uważane za bardziej zbliżone fizjologią jelit do człowieka niż myszy.Głównym podejrzanym jest aloina A.  Jeśli podejrzenia się potwierdzą, obawy będą dotyczyły głównie produktów zawierających nieoczyszczony ekstrakt z liści aloesu.



Mimo wspaniałych właściwości aloesu pamiętajmy, że wszystko co nawet naturalne i dobroczynne w nadmiarze może nam zaszkodzić.




Przy okazji chciałam Wam pokazać moją pokrzywę. O tej wspaniałej roślinie i jej zbiorze pisałam w TYM poście.

Mam obecnie dwie torebki papierowe suszonych liści, a jak widać na zdjęciu kolejna porcja zioła suszy się na wielkim sicie. Na fotografii dodatkowo napar przygotowany z mojej własnoręcznie zebranej pokrzywy :)




Jestem ciekawa Waszych opinii na temat aloesu. Może znacie jakieś ciekawe przepisy albo zastosowanie? 
Pozdrawiam Was,












27 komentarzy:

  1. Dawniej płukanka z aloesu nie dawała u mnie pozytywnych efektów, ale wtedy moje włosy jeszcze nie były w najlepszym stanie.
    Będę musiała dać mu jeszcze jedną szansę, ponieważ zależy mi na ograniczeniu puszenia się do minimum :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie poprawia szczególnie wygląd końcówek- nie są takie szczotkowate tylko bardziej miękkie :)

      Usuń
  2. świetny i wyczeprujący post :) chyba sama wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda, że mieszkam w takim mieście gdzie mam tylko rossmana a o super pharmie moge tylko pomarzyć :)
    obserwuję i czekam na post jak się sprawdził u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piłam kiedyś aloes ale jego smak skutecznie mnie zniechęcił.Może jednak pora do niego wrócić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aloes zawsze stosuje przy olejowaniu włosów ; ) i jak się skończy ta mega butelka, lecę po nią do superpharmu w czasie trwania promocji :) w końcu niecałe 10 zł za taką butlę to nie tak dużo : )
    Radi

    OdpowiedzUsuń
  6. A to jest taki sam aloes jak się pije w restauracji sushi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, wiesz wstyd się przyznać, ale nigdy nie byłam w restauacji sushi :P

      Usuń
  7. Świetny produkt, a i cena chyba odpowiednia.

    OdpowiedzUsuń
  8. ile ja bym dała za aloes w takie cenie ...

    OdpowiedzUsuń
  9. Twoje włosy są naprawdę bardzo długie i podziwiam Cię za cierpliwość i wytrwałość w zapuszczaniu. Jestem na Twoim blogu pierwszy raz, i uwierz mi, nie chcę Cię obrazić ale Twoje włosy poza tym, że są wyjątkowo długie to wyglądają okropnie, jak jakieś siano. Na zdjęciach wyglądają na porowate i suche... Stosujesz tylko ziołowe metody? Nie nawilżasz i nie nabłyszczasz ich niczym? Oczywiście nie żebym polecała silikony, ale np. mleczko lub śmietanka kokosowa cudownie odżywiają włosy... Olej arganowy, kokosowy - Ale nie w formie olejowania ale lekko podgrzany w dłoniach i roztarty od połowy włosów w niewielkich ilościach.Ew. płukanka octowa z malin zamyka łuski i nabłyszcza włosy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam włosy wysokoporowate i uwierz mi, wiele mnie kosztuje to żeby były w takim stanie w jakim są. Oczywiście, że nawilżam włosy- odsyłam Cię do mojej aktualizacji włosów, tam widać jak wyglądały one na początku. Mam nadzieję, że zauważysz różnicę.Oleju kokosowego nie mogę używać, bo mam wtedy na głowie szopę. Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Marudzisz. Tzw. najmądrzejsza/y w całek wsi. Piękne, piękne włosy ma Iris. Też uwielbiam zioła. Z aloesem lubię się tylko na parapetach,

      Usuń
  10. Nominowałam Ciebie do konkursu. Więcej tutaj: http://yourlifeismylife-world.blogspot.com/2013/08/liebster-blogger-award.html
    ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. Raczej nie będę praktykować picia soku z aloesu, ale takiej aloesowej mgiełki z przyjemnością bym spróbowała :)
    Pozdrawiam, masz naprawdę piękne włosy!

    OdpowiedzUsuń
  12. świetny blog :)

    http://alex-faashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę w końcu nabyć ten sok z aloesu! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szczerze? Nie ruszyłabym czegoś o takim składzie. Lepiej poczekać trochę i zaoszczędzić na coś naprawdę zdrowego niż kupować coś nafaszerowanego konserwantami "bo tanie".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, też jestem zdania, że lepiej kupić coś bez konserwantów, jednak stosując aloes głównie na włosy nie zwracam uwagi na ten benzoesan sodu aż tak bardzo. Gdyby było mnie stać na aloes BIO nie zastanawiałabym się ani chwili! :) pozdrawiam.

      Usuń
  15. Świetny post! Ja używam soku z mojej roślinki, ale zbyt krótko, by stwierdzić jakieś długotrwałe efekty, natomiast na końcówkach super się sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. aloes mozna zakupic w aptece stac kazdego na taki wydatek polecam wszystkim pomaga w wielu dolegliwosciach warto poczytac o jego wlasciwosciach leczniczych warto



    OdpowiedzUsuń
  17. Aloes ma wiele zastosowań. jest naprawdę bardzo skuteczny w wielu dolegliwościach, posiada szerokie właściwości lecznicze.

    OdpowiedzUsuń
  18. Aloes jest super ja sama pije od roku rożne rodzaje tzn zwykły, z. Żurawinami itd mi bardzo pomógł na wiele dolegliwości i zamierzam już pic cały czas

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzisiejsza żywność zawiera mało substancji odżywczych. Stan zdrowia zależy od wielu czynników: genów, środowiska,stylu życia (dieta i aktywność ruchowa, nałogi lub ich brak). To zależy od nas! Aloes ma właściwości przeciwbólowe, przeciwzapalne, przeciwalergiczne, leczy uszkodzenia mechaniczne skóry, dodaje energii, oczyszcza organizm... i wiele, wiele innych. Nie każdy aloes jest "dobry"! Zasadnicze znaczenie ma sposób jego obróbki. Polecam miąższ aloe vera Forever! marta.foreverliving@gmail.com
    https://www.facebook.com/pages/W-zdrowym-ciele-zdrowy-duch/914884938551690

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajny wpis, ja sam piję sok z aloesu już od kilku miesięcy i na stałe zagościł on w mojej diecie. Jest smaczny, zdrowy i wyjątkowy, naprawdę warto spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja piję aloes od około roku. Wiele zmieniło się w moim życiu i ogólnym samopoczuciu. Gorąco polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Aloes do picia jest najlepszy ! :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłeś/aś mojego bloga! Jeszcze milej będzie mi jeżeli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.Dziękuję serdecznie za każdy komentarz nie będący spamem. :) Zapraszam ponownie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Translate

Szukaj na tym blogu